​EPICENTER 2018: ENCE poza turniejem – podsumowanie dnia

Zakończył się pierwszy dzień głównych zmagań w ramach EPICENTER 2018. Pierwszą drużyną, która pożegnała się z rozgrywkami, jest ENCE Esports.

Dzień rywalizacji w Moskwie zaczął się nietypowo, gdyż najpierw o ostatnie miejsce w turnieju rywalizowali zawodnicy Virtus.pro oraz Swole Patrol. Ostatecznie to amerykańska formacja zdołała zdobyć slota w grupie B. Więcej o meczu przeczytacie tutaj.

Później doszło jednak do właściwej części rozgrywek. Wtorek przyniósł fanom rywalizację w grupie A, którą tworzyło Natus Vincere, HellRaisers, ENCE Esports oraz FaZe Clan.

W pierwszych spotkaniach nie doszło do niespodzianek. Mianowicie zarówno FaZe, jak i Na`Vi pokonało swoich oponentów, choć odpowiednio ENCE i „HR” było w stanie wyszarpać jedną mapę na swoje konto.

Następnie naprzeciw siebie stanęli przegrani inauguracyjnych spotkań. Mecz pomiędzy pokonanymi toczył się o awans do fazy pucharowej turnieju. Ostatecznie w tej rywalizacji lepsi okazali się zawodnicy HellRaisers, eliminując tym samym fiński zespół z dalszej walki o zwycięstwo w zmaganiach.

Wyniki:

  • FaZe Clan – ENCE Esports 2:1 (16:8 – train, 13:16 – inferno, 16:8 – mirage)
  • Natus Vincere – HellRaisers 2:1 (16:10 – train, 11:16 – overpass, 16:3 – dust2)
  • HellRaisers – ENCE Esports 2:1 (16:13 – overpass, 10:16 – train, 16:7 – mirage)

Reklama

W środę do gry ruszy grupa B. Harmonogram na drugi dzień EPICENTER 2018 prezentuje się następująco:

11:00
: Ninjas in Pyjamas - AVANGAR
14:00: Team Liquid – Swole Patrol
18:00: mecz przegranych grupy B

Patryk Głowacki

Dowiedz się więcej na temat: ence esports | epicenter 2018 | FaZe Clan | Natus Vincere | HellRaisers

Reklama

Najlepsze tematy