Reklama

Call of Duty walczy z boostingiem. Pierwsze bany w grach rankingowych

Deweloperzy Call of Duty: Modern Warfare 3 i Warzone zaadresowali bardzo poważny temat w kontekście trybów Ranked Play. Twórcy kategorycznie sprzeciwiają się boostingowi.

Call of Duty: Modern Warfare 3 i Warzone cierpią nieustannie na problem cheaterów. Ricochet regularnie znajduje tysiące oszustów i Activision permanentnie banuje wiele kont, ale trudno jest nadążyć za deweloperami nielegalnych programów. Walka nieustannie trwa, ale weterani COD-a wciąż często widują graczy bez wahania używających aimbota lub wallhacka. 

Jeszcze jedną formą oszukiwania w grach wideo jest boosting. Zamiast korzystać z cheatów, można oddać swoje konto w ręce doświadczonego gracza albo dołączyć do jego grupy i na jego plecach dotrzeć do wyższych rang. Przez społeczność uważane jest to oczywiście za karygodne, bowiem mniej utalentowany gracz znajduje się później na poziomie, na jaki nie zasłużył. 

Reklama

Temat ten zaadresowali niedawno deweloperzy. Jak się okazało, razem z trzecim sezonem Call of Duty: Modern Warfare 3 i Warzone przeprowadzono falę banów przeciwko kontom, które korzystały z boostingu. Twórcy poinformowai, że jest to dopiero początek, kategorycznie sprzeciwiają się tego typu oszustwom i będa dalej monitorować sytuację. 

Co ciekawe, w przyszłości możemy zobaczyć dużo ostrzejsze konsekwencje korzystania z boostingu, jeśli problem ten będzie się rozpowszechniał. Activision bierze nawet pod uwagę regularne resetowanie rang, aby jak najlepiej odzwierciedlały one umiejętności poszczególnych graczy. Wiele wskazuje więc na to, że Sledgehammer i Raven trzymają ręke na pulsie i udało im się wyeliminować z MW3 i Warzone wielu graczy, którzy w nieuczciwy sposób rywalizowali w poprzednich sezonach. 

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: Call of Duty
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy