Artur "Nitashi" Fajks: Moja drużyna należy do ścisłej czołówki Fortnite

Fortnite, to rozgrywka, która pobija rekordy oglądalności na największej stronie do oglądania gier - Twitch. Zasady rozgrywki są bardzo proste. Na każdej mapie ląduje stu graczy i wygrywa ten, który przetrwa w meczu jako ostatni, czyli wyeliminuje z pola bitwy wszystkich swoich przeciwników.


Na fali popularności tego tytułu, powstaje coraz więcej profesjonalnych drużyn esportowych. Jedną z nich jest InHarmony Gaming, której współwłaścicielem jest YouTuber Artur "Nitashi" Fajks. Porozmawialiśmy z nim na temat budowy oraz przyszłości drużyny.

Reklama


Krzysztof Chałabiś: Może na początek przedstaw się czytelnikom Interii. Czym się zajmujesz, co jest tematem przewodnim Twojego kanału na YouTube?

Artur "Nitashi" Fajks: Nazywam się Artur Fajks, w sieci jestem znany pod pseudonimem "Nitashi". Mam 23 lata i posiadam kanał na YouTube, który prowadzę od około roku. Zajmuje się na co dzień nagrywaniem materiałów i streamowaniem gier, w które aktualnie gram. Bardzo lubię również komentować różnego rodzaju rozgrywki, ostatnio pokochałem wręcz komentowanie poczynań drużyn w turniejach z gry Fortnite.

Zainteresowałeś się stworzeniem własnej drużyny w grę Fortnite. Skąd na to pomysł?

Pomysł rodził się we mnie już od kilku miesięcy, nie ukrywam że wszystko zaczęło się od obejrzenia turnieju u jednego z YouTuberów, a mianowicie u "Friza" . Zauważyłem tam jedną drużynę, która nie była zrzeszona żadnymi kontraktami oraz organizacjami, a jednak grali razem bardzo płynnie i świetnie się dogadywali, wygrywając przy tym dużą ilość meczów. Wtedy pomyślałem sobie, że sam chciałbym również spróbować założyć coś własnego - non profit do czasu, aż znajdą się chętni sponsorzy, aby wesprzeć ten pomysł, jeśli okaże się on perspektywiczny.

Jak długo szukałeś odpowiednich zawodników do drużyny?

W sumie to całkiem niedługo. Podrzuciłem temat jednemu z kolegów: Kamilowi, który już grał w jednej z takich drużyn i zapytałem go wprost czy nie zna kogoś, kto chciałby spróbować czegoś takiego w moich szeregach, posiadając przy tym odpowiednie umiejętności. I tak poznałem Kacpra -"inH.krejz". Okazał się on perspektywicznym chłopakiem z wielką ilością pozytywnej energii oraz ogromnymi umiejętnościami. Przez pierwsze dni nie mogłem uwierzyć, oglądając jego wyczyny, że tak dobrze można grać w Fortnite. Później przez długi okres czasu nie mogłem nikogo znaleźć, a gdy już mi się udało, to okazywało się, że osoby te były niestabilne lub po prostu zbyt mało doświadczone. Kilka dni po tym, Kacper powiedział mi, że idzie grać z kolegami mecze. Przyglądając się ich poczynaniom, zauważyłem że zgrywają się oni naprawdę dobrze, a poziom ich grania jest niemal równy. W ten właśnie sposób postanowiłem zaprosić kolejnych dwóch członków: Piotrka "inH.iplay1time" oraz Patryka "inH.MaciuśPL2005". Ostatnią osobą która dołączyła do drużyny był długo przez nas poszukiwany strzelec, czyli Adrian "inH.Dju", którego to polecił mi współzałożyciel drużyny - Jacek. Jak się okazało, chłopaki zaczęli zgrywać się bardzo dobrze, a obecnie tworzą świetną ekipę, która wspiera się na każdym kroku i daje z siebie wszystko na polach bitwy Fortnite.

Wspomniałeś o współzałożycielu, Jacku. Możesz zdradzić jaki jest wśród was podział obowiązków?

Aktualny podział obowiązków jest taki, że Jacek zajmuje się wieloma rzeczami w drużynie pod kątem logistycznym, jeśli tak to można nazwać. Stara się on również, aby zawodnikom niczego nie brakowało, w tym również humoru, gdyż jest on niesamowicie wesołym człowiekiem. Jacek jest moim najlepszym przyjacielem i nikomu nie ufam tak jak jemu. Dlatego to właśnie jemu zaproponowałem wspólnictwo w założeniu drużyny in Harmony.

Wracając do drużyny. Po utworzeniu szeregów, zawodnicy zaczęli wspólne treningi?

Tak, ustalili sobie wspólne pory które im odpowiadają. Tutaj nawet nie musiało być żadnego nacisku z mojej strony. Sami zaoferowali się, że będą trenowali w każdej wolnej chwili, ponieważ bardzo zależy im na odniesieniu sukcesu. Aktualnie grają w dwóch prestiżowych ligach na bardzo wysokim poziomie, jednym z nich są specjalnie organizowane customy tworzone na serwerach Discorda [przyp. red. platforma służąca do komunikacji podczas grania] o nazwie "bush paranoia", na które ostatnio udało im się dostać i wygrać mecz kwalifikacyjny, zaś codziennie biorą udział jeszcze w tak zwanych MM'ach francuskich, na które zapraszane są najlepsze drużyny w ramach wspólnych treningów codziennie o godzinie 21:00 .

Możesz wyjaśnić w skrócie czym są „MM'y” francuskie oraz customy?

Oczywiście. "MM" jest to skrót z angielskiego matchmaking, czyli zwykły mecz - taki jaki gra każdy użytkownik Fortnite. Działa to mniej więcej w ten sposób, że jeden z założycieli całego pomysłu pisze komunikat 3.2.1 i nagle wszystkie drużyny klikają start. O ile na początku gry mogą trafiać na słabych przeciwników, o tyle w późniejszej fazie, gdy w rozgrywce pozostaje 6-10 drużyn są to już zawodnicy najwyższej klasy i tam odbywa się cały trening. Custom zaś charakteryzuje się znacznie wyższym poziomem. Jest to jednorazowy serwer o ustalonym kodzie, który generowany jest przez administratora gry. Nieliczne osoby mają dostęp do tych rozgrywek i właśnie liga "Bush paranoia" ma własne generowanie kodów do gry, dzięki czemu nie możemy mówić o żadnej losowości i przypadkowości, a na mecze customowe dostają się tylko wyselekcjonowane drużyny.

Czyli uczestnicy turniejów to ścisła czołówka Fortnite?

Tak, zdecydowanie tak.

Jakie są perspektywy Twojej drużyny?

W prywatnym gronie zawodnicy jawnie mówią, że znają swoje możliwości i wiedzą, że mogą dojść daleko na szczeblu polskim, a co za tym idzie i europejskim. Na tę chwilę zmagają się tylko z jednym problemem, jakim jest sprzęt. Dwóch zawodników ma dosyć słabe komputery i nie mogą grać na 100 procent swoich możliwości przez co ten potencjał nie jest wykorzystywany, ale przy pomocy moich widzów na streamach, staramy się uzbierać wymaganą kwotę, aby móc zakupić zawodnikom odpowiedni sprzęt, by mogli grać jeszcze lepiej.Dodam jeszcze, że na swoim koncie już na tę chwilę mają wiele wygranych na dużych turniejach, czy to osiągając je w pojedynkę, czy drużynowo.

Jaka kwota już została zebrana i ile jeszcze potrzeba, by spełnić minimalne warunki zawodnikom?

Na tę chwilę mamy uzbierane 1.300zł a minimalna wymagana kwota to około 5.000zł na zakup dwóch procesorów, dwóch kompletów pamięci RAM oraz dwóch płyt głównych.

Czy w Fortnite panuje jakiś podział ról jak w innych tytułach esportowych

?Na tą chwilę sprawa wygląda następująco. Każdy z zawodników zawsze musi posiadać przy sobie broń oraz wiedzieć jak się obronić, jednak zawodnicy w drużynie in Harmony mają pewien podział obowiązków. Zacznę od początku. „Dju” to zawodnik który jest niesamowicie skuteczny na średni dystans oraz w tak zwanym  "dojeżdżaniu", czyli we wspinaniu się po schodach na bazę przeciwników i przejmowanie jej przy pomocy broni działających na blisko. Dlatego też jemu zazwyczaj zawodnicy starają się zdobyć i przekazać dobrą broń średniego dystansu taką jak np. Scar, a na blisko porządną strzelbę, więc jego aktualna pozycja określana jest jako Riffler. „Krejz” jest w naszej drużynie połączeniem snajpera z osobą robiącą dynamiczne ataki, ponieważ ma on niesamowitą umiejętność strzelania na daleki dystans, ale tym w czym jeszcze lepszy jest „krejz” to zdobywanie baz przeciwników. Kacper to zawodnik niesamowicie utalentowany jeśli chodzi o stawianie wielkich budowli, czy też edytowanie ich w taki sposób aby zyskać przewagę nad oponentem. „Iplay1time” zaś jest rasowym snajperem. Ostatnio właśnie przydzieliłem mu tę rolę po tym jak zobaczyłem jak prezentował się na kilku customach z rzędu, przy użyciu tejże broni. Jest on również specjalistą od używania wyrzutni rakiet. „MaciuśPL2005” jest zawodnikiem który przewodzi drużynie i "calluje", czyli wydaje im polecenia. Najczęściej dzierży on karabin, strzelbę i granatnik. Nie wiem jak on to robi, ale jego granaty zawsze odbijają się w taki sposób, że wpadają zawodnikom przeciwnych drużyn za tzw. kołnierze. Ogólnie kończąc temat roli, chciałbym tylko dopowiedzieć, że Fortnite jest grą niesamowicie dynamiczną i są zestawy broni które każdy z zawodników musi zawsze posiadać przy sobie: tak jak karabin, strzelba czy oczywiście medykamenty, jednak w ramach pewnego podziału roli, po prostu lepsze jakościowo bronie są oddawane zawodnikom na danych pozycjach.

Na tym zakończymy dzisiejszą rozmowę. Życzę powodzenia w dalszym budowaniu drużyny.

Bardzo dziękuję, że mogłem uczestniczyć w tym wywiadzie. Pozdrawiam.

Krzysztof Chałabiś

Dowiedz się więcej na temat: Fortnite: Battle Royale | esport | drużyna | nitashi

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama