World of Tanks: Blitz Cup - finał rozstrzygnięty. Endgame mistrzami!

​Drużyna Endgame wygrała turniej Blitz EU Cup w World of Tanks. Formacja ta w finałowym starciu pokonała Legion 5:2.

Legion - Endgame

Reklama

Pierwsze starcie lepiej zaczęła ekipa EG. To oni dokonali destrukcji trzech czołgów rywali, nie tracąc samemu żadnego. Ostatecznie rozgrywka bez większych emocji zakończyła się ich zwycięstwem. Podczas tej batalii stracili zaledwie jedną maszynę. Był to ewidentny pokaz siły względem Legion, które w pierwszym dniu totalnie zdominowało swoich rywali z RA1D.

Na mapie Dynasty’s Pearl rozgrywka była już bardziej wyrównana. Obie drużyny przeprowadzały z dobrym skutkiem wymiany ciosów. Bliżej wygranej byli jednak zawodnicy Endgame, którzy osiągnęli przewagę 5:3 w zniszczonych pojazdach rywala. Dopełnili oni dzieła zniszczenia i zdobyli oni drugi duży punkt w tym spotkaniu.

Mayan Ruins było areną trzeciej rozgrywki. Świetnie dysponowane w sobotę Endgame stanęło przed szansą powiększenia przewagi do trzech "oczek".  Legion po bardzo zaciętym boju zdołało zdobyć kontaktowy punkt i zniwelować wynik do stanu 1:2.

Wygrana ewidentnie dodała wiatru w żagle graczom Legionu. Zmobilizowali się oni na tyle, że chwilę później w imponującym stylu doprowadzili do stanu remisowego w całym pojedynku. Po czterech mapach na tablicy widniał wynik 2:2 i wszystko jeszcze mogło się zdarzyć w tym meczu.

Piąta lokacja - Oasis Palms dostarczyła mniej dynamiki niż poprzednie. Obie formacje zachowywały bardziej defensywne ustawienie, przez co zestrzelenie rywala na pozycji było trudniejsze niż zwykle. Endgame zdołało jednak pokonać Legion i wyjść na prowadzenie 3:2. Rockfield mogło być ostatnią mapą tego pojedynku.

Na szóstej mapie Endgame udowodniło, kto jest lepszą drużyną. Nie dali oni większych szans formacji Legion i to oni awansowali do wielkiego finału. Tam zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku Legion z RA1D w dolnej drabince.

RA1D - Legion

Formacja RA1D ma wiele do udowodnienia rywalom z Legion. W piątek ulegli oni tej samej ekipie aż 0:3, nie pokazując zbyt wiele ze swojego repertuaru umiejętności. To na pewno będzie dodatkową motywacją, by awansować do wielkiego finału. Faworytem byli jednak "Legioniści".

Wczorajsi zwycięzcy z górnej drabinki z wielkim impetem rozpoczęli starcie, szybko niszcząc aż trzy czołgi rywala. Osiągnięta przewaga była systematycznie powiększana. W rezultacie gracze Legion stracili zaledwie dwa pojazdy i zdobyli pierwszą mapę wynikiem 7:2.

RA1D bardzo szybko wzięło odwet za przegraną w pierwszej rundzie. Tak podrażniona drużyna jest bardzo groźna i Legion odczuło to na własnej skórze. Drużyna z dolnej drabinki "odwdzięczyła się" takim samym wynikiem, tylko na swoją korzyść i na tablicy widniał wynik 1:1 w całym spotkaniu.

Trzecia odsłona była jedną z najdłuższych w całym turnieju. Ultradefensywna postawa obu formacji przynosiła skutek w postaci minimalnych strat. Czas jednak gonił i trzeba było śmielej zaatakować rywala. Z tych "szachów" lepiej wyszli zawodnicy Legion, którzy objęli prowadzenie 2:1.

Kolejna runda rozpoczęła się znów bardziej defensywnie. Z czasem jednak ataki obu stron były coraz bardziej intensywne. Lepszym zmysłem taktycznym popisali się jednak zawodnicy Legion, którzy doprowadzili do stanu 3:1.

Wszystko wskazywało na to, że LGN ma wszystko do tego, by zdobyć czwartą rundę. Nic jednak bardziej mylnego. RA1D po raz kolejny dało o sobie znać, niszcząc rywali aż 7:1 i zdobywając drugie "oczko" w tym starciu. Chwilę później jednak Legion zdobył czwartą rundę i awansował do wielkiego finału.

Legion - Endgame

Pierwsze starcie finałowego pojedynku było niezwykle wyrównane. Obie formacje wyprowadzały cios za cios, nie dając rywalowi szansy na objęcie znaczącego prowadzenia. Lepsi jednak okazali się zawodnicy Endgame. To bardzo cenny triumf w finałowej potyczce. Mecz finałowy był rozgrywany w formacie BO9.

Formacja Legion bardzo szybko się podniosła. Nie przejęła się za bardzo porażką w pierwszej odsłonie i szybko wyrównała stan meczu. Szykowało się wielkie, długie widowisko w World of Tanks Blitz. Nie poszli jednak za ciosem. W dalszej części obie drużyny uspokoiły tempo spotkania. Sprzyjało to bardziej formacji Endgame, która zdobyła swoją drugi punkt w finale.

W czwartej rundzie to Legion objęło najpierw dwupunktowe prowadzenie. Nie oddała go już do końca tej odsłony. Wynik 7:0 zrobił ogromne wrażenie. Sprawiło to, że wynik spotkania po raz kolejny się wyrównał.

Początek piątej rundy również należał do Legion. Wydawało się, że inicjatywa w tym pojedynku w zupełności leży po stronie tej drużyny. Wtedy jednak Endgame rozbiło aż cztery maszyny rywala i byli bliżsi wygrania swojego trzeciego punktu. Do końca już mieli kontrolę nad mapą i po pięciu starciach prowadzili 3:2. EG ewidentnie było na fali wznoszącej. Wykorzystali bardzo dobrą dyspozycję i chwilę potem byli o krok od zwycięstwa w całym turnieju.

Ostateczna wygrana była kwestią czasu. Endgame prezentowało świetną dyspozycję względem Legion. To oni prowadzili grę od kilkunastu minut i ostatecznie doprowadzili do triumfu 5:2 w całym spotkaniu, wygrywając tym samym turniej.

Dowiedz się więcej na temat: World of Tanks: Blitz Cup

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje