Wkrótce duża aktualizacja w Fortnite?

​Wiele wskazuje na to, że niebawem gracze Fortnite: Battle Royale mogą być świadkami dużych zmian. Znaleziono bowiem przesłanki ku temu, że wraz z nową aktualizacją, na serwery zagości między innymi odświeżona mapa i event.

Moda na eventy w Fortnite

Reklama

Producenci gry już w 2018 roku zaimplementowali tradycję na wydarzenia. Było nim uderzenie meteorytu w lokalizację Dusty Depot. Skutkowało to dużymi zniszczeniami na mapie i jednocześnie zapoczątkowało czwarty sezon. Od tego czasu ta swoista tradycja rozwinęła się do naprawdę bardzo dużych rozmiarów. Swoich eventów doczekały się nawet gwiazdy muzyki rozrywkowej.

Pierwszym wydarzeniem muzycznym w historii Fortnite był wirtualny koncert w lokalizacji Pleasant Park znanego DJ muzyki elektronicznej - Marshmello ze Stanów Zjednoczonych. Amerykanin zasłynął produkcjami z Anne-Marie, Seleną Gomez czy Lil Peepem, co uczyniło go jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów w swojej dziedzinie na świecie.

W tamtym okresie wystąpił także na turnieju w Los Angeles. Zamieszanie związane z twórcą przyczyniło się do jeszcze większego wybuchu popularności battle royale’a spod skrzydeł Epic Games. Jednak amerykańskie studio nie zamierzało zatrzymywać się z organizacją eventów.

Każdy sezon miał jakieś swoje wydarzenie, mniej lub bardziej spopularyzowane. Do tych, które odbiły się szerokim echem były wirtualne koncerty Travisa Scotta oraz słynnej koreańskiej grupy BTS. Wszystko wskazuje na to, że niebawem możemy spodziewać się kolejnego show, które podbije serca graczy.

Nowa aktualizacja podbije rynek gier?

Wiele wskazuje na to, że niebawem na serwery trafi aktualizacja Fortnite’a mająca rozmiary aż 2 GB, z czego 1,5 zarezerwowane jest na samo wydarzenie. Wprawdzie na rynku gier nie są to wielkie ilości potrzebnego miejsca na dysku twardym, lecz zwykle wydarzenia w Fortnite: Battle Royale nie zajmują zazwyczaj aż tyle.

Pod koniec listopada ma nastąpić tradycyjne wydarzenie żegnający mijający sezon. Przejście z Sezonu czwartego na piąty nie będzie jednak do końca płynne. Między kampaniami zaplanowana jest przerwa.

Ponadto w plikach znaleziono ślady modyfikacji wyspy, na której rozgrywają się batalie w Fortnite. Zmiany nie mają być kosmetyczne, a znaczące dla rozgrywki. Jest to dość częsta praktyka dla twórców. Jak na razie nie znamy szczegółów zawartości piątego sezonu. Zwykle jest to trzymane w ścisłej tajemnicy do momentu, gdy Epic Games wypuszcza konkretniejsze wskazówki.

Dowiedz się więcej na temat: Fortnite

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje