Trailer nowego filmu Chrisa Nolana zadebiutował... w Fortnite

​Fortnite chyba powoli przestaje być grą wideo. Coraz częściej zamienia się za to w przerażającą maszynę marketingową, połykającą zyski standardowych kanałów telewizyjnych. Po koncertach i promocjach produktów nadszedł czas na całkiem nowy pomysł - debiut filmowego trailera.

"Tenet" to kolejna produkcja zasłużonego reżysera Christophera Nolana, odpowiedzialnego w przeszłości między innymi za "Incepcję", "Dunkirkę" czy trylogię z "Mrocznym Rycerzem". W nowej produkcji Nolan powraca do jednego ze swoich ulubionych tematów, czyli do zabaw z czasem.

Reklama

Produkcja jest oczekiwana, nie tylko ze względu na osobę reżysera. Jest też gwiazdorska obsada - John David Washington, Michael Caine, Kenneth Branagh, Robert Pattinson - oraz intrygujące założenia. Wiemy niewiele, lecz tajni agenci starają się zapobiec wybuchowi III wojny światowej.

Chyba, ponieważ chwilami i miejscami czas biegnie w odwrotną stronę. Osoby liczące na to, że pokaz "nowego" zwiastuna wewnątrz Fortnite ujawni jakieś znaczące szczegóły były zapewne rozczarowane, ponieważ całość do złudzenia przypomina pierwszy trailer, z grudnia ubiegłego roku.

Jest kilka dodatkowych scen oraz ujęć, lecz najbardziej interesujące jest zakończenie, w którym zapewniono, że latem tego roku wewnątrz Fortnite zobaczyć będziemy mogli cały film autorstwa Nolana. Warto doprecyzować: jakiś film tego reżysera, a więc niekoniecznie mowa o "Tenet".

Poniższy trailer wyświetlany był wczoraj, co godzinę, wewnątrz trybu dla pacyfistów, w Party Royale. Chyba nieco wygodniej jest jednak obejrzeć go w serwisie YouTube, lub też włączając go po prostu poniżej:

Dowiedz się więcej na temat: Fortnite

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś na świecie

Raporty specjalne

Rekomendacje