Reklama

Riot planuje agresywniej podchodzić do balansu agentów

​Aktualizacja 2.06 Valoranta rozpoczyna nowe podejście do balansu Riotu. Gracze mogą spodziewać się drastycznych buffów oraz nerfów i drastycznych zmian w mecie.

Balans agentów w Valorancie był niemalże od dnia premiery wyjątkowo trudnym tematem. Nowe postaci pojawiały się coraz szybciej, a niektóre z nich zostawały mocno w tyle. Na przykładzie esportu widzieliśmy również kilka sytuacji, gdzie pojedynczy agenci całkowicie dominowali metę.

Na początku była to oczywiście Sage, z możliwością podnoszenia kolegów z drużyny i kontrolowania ciasnych fragmentów map. Niedługo później gracze dostrzegli potencjał Cyphera i to on wspiął się na szczyt popularności na scenie esportowej. Teraz wciąż często oglądamy Omena, ale niektórzy mniej popularni agenci zaczęli pojawiać się na konkretnych mapach.

Reklama

Niedługo ta sytuacja może ulec zmianie. John Goscicki w poście na blogu State of Agents zapowiedział, że aktualizacja 2.06 jest pokazem nowego podejścia Riotu od balansu. Wcześniej było to rozwiązywanie drobnymi zmianami konkretnych problemów postaci. Teraz balans stanie się bardziej agresywny.

Na pierwszym planie aktualizacji 2.06 stanęło dwóch mniej popularnych agentów - Viper i Yoru. Balans Viper sprawiał trudność Riotowi praktycznie od premiery Valoranta. Na początku potrafiła zrobić sporo zamieszania w specyficznych sytuacjach na mapie, ale kiedy przyszedł czas na esport i poważne granie, zawodnicy szybko się od niej odsunęli. Yoru z kolei pozostawał do tej pory dziwnym i trudnym w egzekucji duelistą.

Riot zakończył więc swoje drobne zmiany i postawił na silne, konkretne buffy do obu postaci. Na konsekwencje tej decyzji będziemy musieli pewnie poczekać jeszcze parę dni i poobserwować profesjonalne rozgrywki. Pozostaje również pytanie, czy równie stanowczo Riot planuje podchodzić do nerfów.

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: Valorant
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy