Popularna streamerka zbanowana po transmisji na żywo. Pokazała za dużo!

​Kaitlyn "Amouranth" Siragusa, popularna streamerka występująca na platformie Twitch, głównie znana z prowokującego i sugestywnego ubierania się, została zbanowana po tym, jak jej miejsca intymne zostały pokazane widzom podczas transmisji na żywo.

Mająca ponad 1,2 miliona obserwujących na Twitchu Amouranth, początkowo niewinnie bawiła się z psem, gdy w pewnym momencie zaskoczeni oglądający mogli ujrzeć jej genitalia. Fakt, że podczas transmisji nie miała na sobie bielizny, spowodował oczywiste podejrzenia, że było to celowe działanie w celu zwiększenia zasięgów i zyskania nowej widowni.

Reklama

Podczas transmisji Amouranth nieustannie przewracała się i wielokrotnie odsłaniała swoje miejsca prywatne, podczas gdy kilku z obserwujących natychmiast zalało chat wiadomościami i ostrzeżeniami o problemach z garderobą. Platforma Twitch wprowadziła niedawno rygorystyczne zasady dotyczące treści erotycznych i jednoznacznie seksualnych. Zgodnie z wytycznymi serwisu, ubiór, którego celem jest wywoływanie seksualnych skojarzeń, jest całkowicie zakazany, co miało ukrócić zdobywanie widowni poprzez erotyczne elementy.

Początkowo wszystko wskazywało, że Twitch nie podejmie żadnych surowych działań wobec złamania regulaminu przez Amouranth, jako że platforma znana jest ze współpracy z kilkoma streamerkami, wobec których wykazuje sporą pobłażliwość. Po 12 godzinach od incydentu, Twitch oficjalnie zamknął konto Amouranth, choć społeczność Twitcha, jak i forum Reddit zaczęła zadawać pytania, czemu tak długo zwlekano w obliczu tak jawnego złamania obowiązujących reguł

Nie wiadomo jak długo będzie trwała kara nałożona na Amouranth, zwłaszcza, że nie jest to jej pierwsze przewinienie. Twitch zbanowało jej konto również rok temu, kiedy prowadziła transmisję z publicznej siłowni bez zezwolenia, okłamując pracowników na temat swojego działania.

Platforma Twitch ostatnio znalazła się pod ostrzałem ze względu na niespójne podejście do kar za przewinienia. Streamerka, która rzucała kotem nie poniosła żadnych konsekwencji, natomiast platforma usunęła nagranie kobiety, która karmiła  piersią swoje dziecko - zanim ostatecznie przyznano, że nie naruszała ona regulaminu tej witryny.

Na kolejnych stronach znajdziesz kilkanaście wybranych zdjęć z Instagrama kontrowersyjnej streamerki.

Paweł Czajkowski - ITHardware.pl

Dowiedz się więcej na temat: twitch.tv

Reklama

Najlepsze tematy