PLE 2: Kinguin powalczy o tytuł

Drugi półfinał Polskiej Ligi Esportowej 2 dobiegł końca. Do stawki finału dołączyło Kinguin, które pewnie pokonało PRIDE.

Pierwsza mapa rozpoczęła się świetnie dla Kinguin, które wyszło na prowadzenie 5:0. Po prawie każdej rundzie coś do powiedzenia swoim rywalom miał Karol "rallen" Rodowicz, lecz zawodnik musiał zaprzestać krzyków, gdyż PRIDE zaczęło konsekwentnie odrabiać straty, by w końcu doprowadzić do remisu (5:5). Od tego momentu obie drużyny wymieniały się razami, dlatego żadna z formacji nie osiągnęła wyraźnej przewagi (8:7).

Reklama

Po zmianie stron początek znów był wyrównany, gdyż "Orły" po przegranej pistoletówce odbiły się w następnej odsłonie. Z czasem jednak podopieczni Mariusza "Loorda" Cybulskiego znaleźli sposób na rywala, zdobywając cztery punkty z rzędu (13:8). Wypracowanej przewagi "Pingwiny" nie oddały już do samego końca, a mapę clutchem 1 na 3 zakończył "rallen".

Po powrocie do gry ludzie zgromadzeni w miejscu rozgrywek nie mogli cieszyć się wyrównanym meczem. Od samego początku bowiem mistrzowie Polski całkowicie przejęli inicjatywę, zdecydowanie wychodząc na prowadzenie.

"Orły" miały swoje momenty w poszczególnych rundach, lecz Jacek "minise" Jeziak i spółka nie potrafili zdobyć żadnego punktu na swoje konto. "Kinguini" bardzo skutecznie atakowali bombsite'y, dlatego ich przewaga nie ulegała wątpliwości (12:0).

Dopiero w trzynastej odsłonie obrońcy tytułu zdobyli jakiekolwiek punkty, lecz ich sytuacja wyglądała źle (2:13). W drugiej połowie PRIDE zdobyło co prawda pistoletówkę i dwie kolejne odsłony, lecz później znów do głosu doszły "Pingwimy", które szybko przypieczętowały swój awans do finału.

PRIDE - Kinguin 0:2 (11:16 - mirage, 5:16 - cobblestone)

Patryk Głowacki

Dowiedz się więcej na temat: Kinguin | PLE 2 | Polska Liga Esportowa | Pride | rallen | Loord | minise

Reklama

Najlepsze tematy