LEC: Podsumowanie wyników - tydzień 4

​Walentynki przyniosły fanom europejskiego League of Legends kilka bardzo dużych niespodzianek. Młode talenty zaczynają błyszczeć, faworyci wzbudzają pierwsze wątpliwości, a cały wiosenny sezon zdaje się nabierać rumieńców.

Piątek, 14 lutego:

  • Origen - MAD Lions 1:0
  • Excel Esports - SK Gaming 1:0
  • Team Vitality - Fnatic 0:1
  • Schalke 04 - Rogue 0:1
  • G2 Esports - Misfits Gaming 0:1

Reklama

Sobota, 15 lutego:

  • Team Vitality - Misfits Gaming 0:1
  • Rogue - SK Gaming 1:0
  • G2 Esports - Schalke 04 0:1
  • Origen - Excel Esports 1:0
  • Fnatic - MAD Lions 0:1

G2 po raz kolejny potwierdziło, że nie są drużyną, która jest w stanie powalczyć o perfekcyjny sezon. Dokładnie w tym momencie, kiedy wśród ekspertów rozpoczęły się dyskusje o potencjalnym 18-0 w wykonaniu najlepszej, europejskiej drużyny, G2 omsknęła się noga. A nawet dwie. Chociaż porażkę na Misfits można było zrozumieć, biorąc pod uwagę świetną ostatnio formę młodego składu, tak zapewnienie pierwszego zwycięstwa tragicznemu do tej pory Schalke to już niestety inna rozmowa.

Wunder po skończonym meczu na Twitterze napisał, że sporo zewnętrznych czynników doprowadziło do tej porażki. Nie jest to oczywiście czas na panikę. Bardziej czas na szczęście i ekscytację. Odstające jeszcze tydzień temu od reszty stawki G2 teraz wyrównało się liczbą zwycięstw z Origen i Misifts, dodając sporo ekscytacji do nadchodzącej drugiej tury round robin.

Origen i Rogue mają za sobą bardzo silny weekend. Szczególna ta pierwsza drużyna, której udało się wyjść z dwoma zwycięstwami ze starć przeciwko Excel oraz MAD Lions. Po kilku potknięciach do formy wraca również Rogue, powoli goniąc w tabeli resztę stawki.

Europejskie talenty pokazały się również w spotkaniu Fnatic z "przyszłym składem G2", jak zaczął nazywać ich ostatnio YamatoCannon, czyli MAD Lions. W meczu tygodnia byłemu Splyce udało się pokonać Fnatic i zrównać się z nimi w ogólnej tabeli.

Dowiedz się więcej na temat: League of Legends

Reklama

Najlepsze tematy