LEC: Podsumowanie wyników - tydzień 3

​Wielkimi krokami zbliżamy się do połowy sezonu. Widzieliśmy już kilka starć drużyn z czołówki, dół tabeli zaczyna coraz bardziej oddalać się od reszty ligi, a z dotychczasowych meczów można powoli zacząć wyciągać coraz to konkretniejsze wnioski.

Piątek, 7 lutego:

  • MAD Lions - SK Gaming 1:0
  • Schalke 04 - Misfits Gaming 0:1
  • Fnatic - Excel Esports 1:0
  • Team Vitality - Origen 0:1
  • Rogue - G2 Esports 0:1

Reklama

Sobota, 8 lutego:

  • Schalke 04 - SK Gaming 0:1
  • Excel Esports - Team Vitality 1:0
  • Rogue - MAD Lions 0:1
  • Misfits Gaming - Origen 1:0
  • G2 Esports - Fnatic 1:0

W zeszłym tygodniu rozpoczynaliśmy od omówienia ostatnich spotkań, więc i teraz możemy zrobić dokładnie to samo. G2 Esports było w centrum zainteresowania większości widzów przed rozpoczęciem sezonu i pozostaje w dokładnie tym samym miejscu po sześciu rozegranych spotkaniach. Mimo zamiany ról pomiędzy Capsem a Perkzem, nauki grania ADC w wykonaniu byłego midlanera oraz wielkiego powrotu na środkową aleję Luki Perkovica, nikt nie znalazł jeszcze sposobu na G2.

Wspominałem ostatnio, że jeżeli G2 rozprawi się z Rogue i Fnatic, będzie można zacząć rozmowy o całym wiosennym sezonie bez porażki. Do walki o playoffy zostało jeszcze dużo czasu, ale na ten moment drużyna Jankosa wygląda jakby była zdolna do zdominowania całego regionu.

Szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę potknięcia ich największej konkurencji oraz wyrównanie środka tabeli. Aż cztery drużyny mogą aktualnie pochwalić się stosunkiem wygranych do przegranych na poziomie 4-2. MAD Lions wskoczyło na plecy Soraki i pokonało Rogue, a Misfits kontynuuje swoją dobrą passę, wygrywając cztery spotkania z rzędu, przeciwko Schalke i Origen.

Bardzo jasny staje się również dół tabeli. Schalke 04 i Team Vitality są na dobrej drodze do rozegrania ośmiu meczów bez wygranej. Biorąc pod uwagę pozostałe spotkania obu drużyn, pierwsze zwycięstwo któraś z nich zdobędzie dopiero wtedy, kiedy wreszcie zagrają przeciwko sobie, w pierwszym meczu piątego tygodnia.

Ostatnie wyniki dodają sporo ekscytacji pojedynkom G2 Esports - Misfits oraz  Fnatic - MAD Lions, które odbędą się już 14 i 15 lutego, w kolejnym tygodniu rozgrywek. G2 zyskało sobie przewagę dwóch zwycięstw nad resztą stawki, a Fnatic będzie walczyć o odłączenie się od potężnego środka tabeli i udowodnienia, że zasługują na miano drugiej najlepszej drużyny w Europie.

Dowiedz się więcej na temat: League of Legends

Reklama

Najlepsze tematy