Reklama

FIFA 23: Do sieci wyciekł film z brutalnym atakiem Messiego

​FIFA 23 już za kilka tygodni zadebiutuje na półkach sklepowych oraz w sklepach internetowych. Do tego czasu będziemy musieli zadowolić się różnymi przeciekami lub oficjalnymi informacjami ze strony EA Sports. Jedną z większych zagadek jest model rozgrywki w najnowszej i zarazem ostatniej FIF-ie. Jeden z klipów udostępnionych na Twitterze pokazał, że będą możliwe brutalne faule. Niespodziewanie autorem jednego z nich był...Leo Messi. Oczywiście w formie postaci w grze.

Coraz więcej wieści o FIF-ie

FIFA 23 nadchodzi wielkimi krokami. Do premiery pozostał już nieco ponad miesiąc. Dlatego też niemal każdego dnia otrzymujemy coraz więcej informacji na temat nowej produkcji od EA Sports. Wiele z nich udostępnił sam producent poprzez filmy zamieszczone na YouTube. Twórcy zaprezentowali tam szczegóły na temat gameplay’u, trybu kariery, FUT czy też Wirtualnych Klubów. Zatem w teorii można stwierdzić, że wiemy już bardzo dużo o nowej grze.

Reklama

Jednak to jest to to tylko część prawdy. Tak naprawdę nie wiemy, jak do końca będzie wyglądał gameplay. Szczegóły ujawnione przez "Elektroników" są bardzo ogólnikowe, a zdecydowanie więcej wiemy od YouTuberów, którzy mieli dostęp do beta wersji gry. Nie mogą oni jednak pokazywać żadnych fragmentów rozgrywek, a muszą jedynie ograniczać się do opisu słownego swoich wrażeń z nowej FIF-y.

Według wielu informacji, nowy model rozgrywki ma być bardzo mocno odświeżony w stosunku do tego, co widzimy w aktualnej wersji gry. Duże modyfikacje przejdą rzuty wolne, karne oraz mocne strzały - głównie z dystansu. Poprawiony ma zostać także styl poruszania się zawodników po boisku, by stał się jak najbardziej realistyczny. W tym celu ma zostać zaimplementowanych wiele nowych animacji.

Niedawno w sieci został opublikowany przeciek, na którym wirtualny zawodnik francuskiego PSG - Leo Messi wykonuje bardzo agresywny wślizg. Jest to prawdopodobnie jedna z wielu nowych animacji. Tego rodzaju odebrania piłki nie widzieliśmy dotąd w FIF-ie. Klip stał się bardzo szybko viralem. Głównie z powodu tego, jaki styl rozgrywania preferuje Messi w rzeczywistości.

Zabawny wyciek gameplayu viralem w sieci

Argentyński geniusz piłki nożnej nie słynie z agresywnych zachowań na murawie. Wystarczy wspomnieć, że nie dostaje wielu żółtych kartek, nie mówiąc już o tych w czerwonym kolorze. Piłkarz cechuje się przede wszystkim doskonałym dryblingiem, kontrolą piłki i fantastycznym strzałem, czego może mu pozazdrościć większość piłkarzy.

Faule w wykonaniu argentyńskiego napastnika zdarzają się bardzo rzadko, a te brutalne można z wielką trudnością odszukać w pamięci. Dlatego też klip, który niedawno okazał się bardzo viralowy, zaskoczył wielu fanów.

Jeden z użytkowników rozgrywał wirtualny mecz pomiędzy PSG a Liverpoolem - w prawdziwym futbolu byłby to jeden z największych szlagierów europejskiej piłki. Piłkę prowadził Brazylijczyk Fabinho, aż nagle...zza pleców wyskoczył Leo Messi i obiema nogami ściął brazylijskiego pomocnika "The Reds".

Przewinienie było tak brutalne, że w prawdziwym futbolu zakończyłoby się prawdopodobnie wielomiesięczną kontuzją Fabinho oraz kilkumeczowym wykluczeniem argentyńskiego geniusza futbolu. Prawdopodobnie wirtualny sędzia również pokazał czerwoną kartkę za to zagranie. Ciekawy jest jednak fakt, że tak brutalne wślizgi nie były do tej pory możliwe w FIF-ie. Wiele wskazuje zatem na to, że od nowej części będziemy mogli bardziej zdecydowanie odbierać piłkę - gdyż wślizgi głównie używane są do odbioru piłki, nie do faulu, wskutek którego można zrobić rywalowi krzywdę.

 Jednak jak widać, złe wyczucie czasu może spowodować bardzo groźny w skutkach faul. Nagranie pochodzi z beta wersji FIF-y 23 i nie wiadomo, czy ta animacja nie zostanie zmodyfikowana do czasu oficjalnej premiery.

Jednak jeśli tak się nie stanie, możemy spodziewać się wielu wirtualnych kontuzji i znacznie większej liczby czerwonych kartek, niż to było dotychczas. FIFA 23 zadebiutuje już 30 września i wtedy dopiero będziemy mogli się przekonać, jak gra będzie wyglądała w finalnym wydaniu.

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: FIFA 23 | EA Sports
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy