eSport MotoGP 2020, 2. runda: Delikatny spadek formy Kapusty i Milanowskiego

​Wczoraj zakończyła się druga runda MotoGP eSport Championship. Choć zespół Saisoku liczył na poprawę wyników, Tajlandia zgotowała Kapuście i Milanowskiemu wyzwanie nie do przejścia.

Druga runda wirtualnych Mistrzostw Świata MotoGP rozegrana została na torze w Tajlandii, ale w niekorzystnych warunkach stale padającego deszczu. Gracze mieli do dyspozycji Ducati Desmosedici GP19 Andrei Dovizioso.

Reklama

Gucio1846 i Krycho23 podchodzili do tej rundy z umiarkowanym optymizmem, bowiem żaden z nich nie jest fanem toru w Tajlandii, a już na pewno nie deszczowych warunków. Faktycznie, obaj zawodnicy zanotowali delikatny spadek w rankingu względem ubiegłej rundy.

Mateusz Kapusta był 63 w rankingu światowym na ok. 1300 graczy, natomiast w klasyfikacji europejskiej wylądował na 53 miejscu. Jak na taką ilość graczy wynik jest bardzo dobry, ale jak sam Mateusz podkreśla, nie takie są jego aspiracje.

Krystian Milanowski ma bardzo podobne odczucia co do zestawu przygotowanego na drugą rundę. Niechęć do toru w Tajlandii i mokrej nawierzchni, zaowocowała spadkiem na 118 miejsce na świecie i 101 w klasyfikacji europejskiej.

Ostatnia runda odbędzie się w dniach od 2 do 5 kwietnia. Nie pozostaje nam nic innego jak trzymać kciuki za poprawę rezultatów naszych polskich graczy!

materiały prasowe
Dowiedz się więcej na temat: MotoGP

Reklama

Najlepsze tematy