Epic Games pozwane za uzależnienie od gry?

Wyciekły informacje jakoby prawnicy rodziców 10 oraz 15-latka mieli szykować pozew sądowy przeciwko Epic Games. /123RF/PICSEL

​Twórca hitowej produkcji - Fortnite’a czyli studio Epic Games może mieć niebawem problemy z prawem. Rodzice dwojga dzieci chcą pozwać amerykańską firmę za rzekome uzależnienie ich potomków właśnie od Fortnite’a. Na razie nie jest jeszcze wiadome, czy sprawa znajdzie swój finał na wokandzie.

Reklama

Fortnite: Battle Royale to gra, która zawładnęła sercami i umysłami wielu szczególnie młodych graczy na całym świecie. Kolorowa grafika i dosyć bajkowe uniwersum sprawia, że młodsi członkowie społeczeństwa chętnie sięgają po tytuł. Po grę sięgały nawet największe gwiazdy muzyki czy sportu takie jak Marshmello, Drake, Harry Kane czy Antoine Griezmann.

Promocja tytułu przez takie gwiazdy sprawiła, że Fortnite wszedł na nieznany wcześniej pułap. Skala popularności Fortnite’a wśród najmłodszych graczy jest bardzo podobna zjawisko do tego, jaka występowała kilka lat temu z powodu Minecrafta. Popularność Fortnite’a zatoczyła jednak prawdopodobnie jeszcze większe kręgi.

Reklama

Wielka popularność niesie za sobą wiele zalet dla producentów, jak zarobek wielkich pieniędzy oraz negatywnej strony tego aspektu. Wyciekły informacje jakoby prawnicy rodziców 10 oraz 15-latka mieli szykować pozew sądowy przeciwko Epic Games. Jaki jest powód sporu sądowego?

Otóż rodzice tychże dzieci uważają, że produkt od "Epickich" uzależnił ich potomstwo, co negatywnie wpłynęło na dzieci. Według dostępnych źródeł jest planowany zbiorowy pozew przeciwko Epic Games, według którego studio ma stosować takie zabiegi, by celowo uzależniać graczy od swojego produktu.

Według prawników, Epic Games powinno stosować ostrzeżenie możliwości uzależnienia, takie, jakie stosują producenci uzależniających środków w Kanadzie. Wniosek ma być jednak dopiero przygotowywany. W razie procesu, sprawa by była zapewne nagłośniona przez media w Ameryce Północnej oraz w Europie. Fortnite osiągnął tak wielką popularność w głównym nurcie mediów, że nie odbyłoby się to bez echa.

Nie ma jednak pewności czy sprawa znajdzie swój finał w sądzie, czy Epic Games zawrze ugodę z rodzicami, których dzieci mają być "poszkodowane". Ugoda między studiem a rodzicami byłaby z pewnością bardzo korzystna dla Epic Games. Ewentualna porażka mogłaby przynieść znaczne konsekwencje finansowe dla studia i nie tylko.

Wygrana strony pozywającej mogłaby zmienić oblicze gier video na całym świecie. Od lat mówi się o uzależnieniu od tego typu rozrywki i gdyby uznano grę za "środek" uzależniający, mogłoby to wprowadzić większe restrykcje w dystrybucji na całym świecie. Sprzedaż mogłaby być utrudniona, co mogłoby zahamować przemysł gier.

Dowiedz się więcej na temat: Fortnite

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś na świecie

Raporty specjalne

Rekomendacje