Dziewięcioletni gracz Fortnite zbanowany na cztery lata - był za młody

​Zenon to imię bardzo utalentowanego gracza Fortnite z Brazylii. Ten brał już udział w turniejach z nagrodami pieniężnymi i właśnie ten fakt okazał się być dla niego zgubny. Otóż Zenon ma zaledwie dziewięć lat, więc według regulaminu Epic Games jest za młody, by dołączyć do takich zmagań.

Właśnie dlatego chłopiec otrzymał zakaz udziału w profesjonalnych turniejach, i to bardzo dotkliwy - na całe cztery lata. Społeczność Fortnite podniosła krzyk w obronie Zenka, domagając się jego "uwolnienia". W końcu to gra skierowana do najmłodszych, więc w czym problem? - argumentują.

Reklama

Brazylijczyk wziął udział w otwartych kwalifikacjach turnieju FNCS Solos. W przypadku awansu zawodnicy mogą przejść dalej, do rywalizacji, w której stawką są już miliony dolarów. W sieci pojawiło się nawet nagranie, na którym Zenon płacze po otrzymaniu bana - pocieszany przez ojca.

"Po co tworzyć grę wyraźnie skierowaną do dzieci, jeśli nie pozwalacie im w nią grać? To łamie mi serce, dajcie dzieciakowi grać" - skomentował na Twiterze Richard "Banks" Bengston, zawodnik organizacji FaZe, z 2,5 milionami śledzących go użytkowników. Epic Games powinno zauważyć.

Są też głosy z drugiej strony barykady. Turnieje Fortnite od dawna mają dobrze znany limit wieku ustalony na 13 lat i Zenek z Brazylii powinien zdawać sobie z tego sprawę. W takim przypadku trudno więc zrozumieć, czego oczekiwał, skoro w wyraźny sposób łamał zasady zmagań.

Czteroletni zakaz może brzmieć okrutnie, ale ma sens, ponieważ Zenon będzie miał 13 lat za dokładnie 1459 dni i właśnie wtedy będzie mógł brać udział w zmaganiach. Obecnie może oczywiście grać na publicznych serwerach - zakaz dotyczy wyłącznie oficjalnych turniejów Fortnite.

Dowiedz się więcej na temat: Fortnite

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś na świecie

Raporty specjalne

Rekomendacje