Doublelift pojedynek TSM vs Rogue uważa za wyrównany

​ADC najlepszej drużyny LCS, Yiliang "Doublelift" Peng dorzucił swoje trzy grosze do jednej z najgorętszych dyskusji, która ostatnio miała miejsce w społeczności League of Legends.

Rozmowy wokół "TSM vs Rogue" rozpoczęły się gdzieś przy okazji Rift Rivals. Przez programy pokroju Hotline League przewijały się osoby, które chciały raz na zawsze rozstrzygnąć rywalizację pomiędzy Europą a Ameryką Północną. Chociaż dla większości fanów czołówka EU była silniejsza od NA, a w szczególności ich najlepsze drużyny, rozpoczęły się dyskusje porównujące dolne części tabeli obu regionów.

Reklama

Gdzieś w tym momencie zadano pytanie o potencjalny mecz pomiędzy TSM a Rogue. Chociaż dla większości wydawało się to abstrakcyjne i wciąż porównanie sprawia wrażenie nieco dziwnego, społeczność bardzo mocno zaangażowała się w tę dyskusję.

Na pierwszy rzut oka Rogue powinno nie mieć żadnych szans. W końcu TSM z wynikiem 9-7 walczy o ścisłą czołówkę w swoim regionie, a 4-8 Rogue zaczyna budzić wątpliwości odnośnie tego, czy uda im sie w ogóle zakwalifikować do playoffów. Argument w oczach optymistów polega jednak na tym, że Rogue gra z w znacznie cięższym regionie i udało im się wygrać już dwa spotkania przeciwko europejskiej czołówce.

Nie można również powiedzieć, że TSM jest aktualnie w szczycie formy. Chociaż znajdują się teraz na stosunkowo bezpiecznym czwartym miejscu, pięć weekendów z rzędu z wynikiem 1-1 nie wywołuje raczej szerokich uśmiechów na twarzach ich fanów. Ostatnio przegrali z 100 Thieves, ich gry wyglądają coraz gorzej, a nawet kiedy wygrywają, nie ma mowy o dominacji czy pewności siebie.

Może właśnie ta logika kierowała Doubleliftem podczas jego ostatniego streama. Kilka osób bardzo rozbawiła odpowiedź Petera, ale sporo z nich pewnie w głębi duszy zdawało sobie sprawę, że potencjalny mecz pomiędzy obiema drużynami faktycznie mógłby przynieść widzom sporo emocji.

Dowiedz się więcej na temat: League of Legends

Reklama

Najlepsze tematy