CS:GO śrubuje kolejne rekordy

​Mimo iż CS:GO ma już niemal osiem lat, pobija kolejne rekordy w liczbie graczy na miesiąc. Według raportu grupy analitycznej SuperData, produkt od Valve w lutym pobił kolejny rekord. Tym razem w lutym do gry zasiadło najwięcej graczy w historii.

Dziadek jest sam

Reklama

Osiem lat w grach wideo to cała wieczność. Tyle w tym roku skończy CS:GO, a jednak jest jedynym FPS shooterem w branży esportowej. Konkurencją esportową miał być dla niego Overwatch od Blizzarda, lecz ten tytuł zupełnie różni się od Counter-Strike’a i wydaje się, że trafia do nieco innego odbiorcy.

Fabuła Overwatcha rozgrywa się w nieco kreskówkowej, nierealistycznej rzeczywistością, co jest zupełną odmianą od CS:GO, który "fabularnie" polega na walce antyterrorystów z terrorystami chcącymi podłożyć ładunek wybuchowy.

Rynek esportowych gier FPS jest zatem bardzo ograniczony, na czym zyskuje CS:GO, który nadal przyciąga miliony graczy na całym świecie. Wielu ludzi jednak narzeka na brak konkurencji, przez co Valve nie ma tak wielkiej presji, by wprowadzać nowinki. Skutkiem takiego stanu rzeczy jest nadal rosnąca liczba graczy. Powodów rekordów może być więcej.

Koronawirus pomaga grom?

Pandemia koronawirusa jest ogólnoświatową tragedią. Kilka tysięcy osób zmarło już z powodu zakażenia i liczba ta nadal niebezpiecznie szybko rośnie. Lekarze i celebryci zachęcają społeczeństwa do tego, by możliwie jak najdłużej przebywali we własnych domach i unikali wszelkich kontaktów z innymi ludźmi.

Pozostanie w domu ogranicza jednak wachlarz aktywności ludzi. Młodsi przedstawiciele społeczeństwa najczęściej spędzają ten czas przed komputerem. Dlatego też gry video są częściej uruchamiane właśnie w tym okresie. Nie dziwią zatem nagłe rekordy grania w różne tytuły W lutym CS:GO był jednak królem.

Warto zauważyć, że to w lutym Europa przyjęła pierwsze przypadki zakażenia COVID-19. Lutego dotyczą również dane grupy statystycznej SuperData. Opracowali oni dane, według których aż 24 miliony graczy zagrało w drugim miesiącu roku w CS:GO. Tak dobrego miesiąca jeszcze nie było w całej historii produkcji firmy Gabe Newella.

Wiele wskazuje na to, że to nie koniec marszu CS:GO. W marcu do zbiorowej kwarantanny dołączyły kolejne państwa, w tym Polska, która zawsze stanowiła czołówkę pod względem liczby graczy z poszczególnych krajów.

Ponadto, to na przełomie lutego i marca odbyła się faza pucharowa Intel Extreme Masters w Katowicach, która również odbyła się bez publiczności, a z pewnością zachęciła do włączenia którejś z map.

Dowiedz się więcej na temat: CS:GO

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś na świecie

Raporty specjalne

Rekomendacje