Beckham zainwestował w esport

​Niejednokrotnie słyszy się o tym, że znany sportowiec zainwestował swoje pieniądze w esporcie. Takie persony można znaleźć m.in. w koszykówce. Do listy celebrytów znajdujących się w elektronicznej rozgrywce dołączył były świetny piłkarz, a obecnie biznesmen - David Beckham.

Inwestują wielcy

W 2020 roku nie dziwi już szczególnie fakt, iż ludzie znani na całym świecie decydują się na lokowanie środków w esporcie. Obecnie jest to rynek generujący spore zyski, a prognozy mówią o tym, że elektroniczna rozgrywka wciąć znajduje się w fazie wzrostu. Dzięki temu dla samych celebrytów i gwiazd pojawia się szansa powiększania swojego majątku.

Reklama

Bardzo chętnie w branżę inwestują sportowcy, do których tak często przyrównuje się profesjonalnych graczy komputerowych. Lista nazwisk inwestujących w esport posiada takie persony jak Michael Jordan, Shaquille O'Neal, Stephen Curry lub też Andre Gomes. Inwestycje wychodzą również poza świat sportu. Chętnie do elektronicznych zmagań dołączyli muzycy m.in. Drake, czy też Pitbull.

Beckham dołącza

Do coraz dłuższej listy osób można dopisać kolejnego znanego i cenionego człowieka. Mowa o Davidzie Beckhamie, czyli jednym z najpopularniejszych piłkarzy XXI wieku. Podczas swojej kariery Anglik miał okazję reprezentować m.in. Manchester United oraz Real Madryt. Po zakończeniu przygody z piłką zawodnik skupił się na prowadzeniu różnych działalności. Nie zapomniał on jednak o swej macierzystej dyscyplinie, zostając prezydentem Miami Inter CF.

Na swoją długą listę obowiązków "Becks" dopisał kolejną działalność. Mianowicie został on współwłaścicielem Guild Esports mieszczącego się w Londynie. Nowy projekt ma za zadanie rozwijać młode esportowe talenty, dając im miejsce do treningu i opiekę liderów branży. Na początku Guild skupi się na łowieniu talentów w FIFIE, Fortnite oraz Rocket League.

Obie strony wypowiedziały się na temat podjętej korelacji. 45-latek cieszy się z idei całego projektu, wiedząc, że jest sporo zdolnych graczy, którzy muszą włożyć jednak jeszcze dużo wysiłku, by wejść na najwyższy poziom. Były piłkarz liczy, iż Guild opracował odpowiednie systemy akademickie wspierające zawodników.

Prezes nowej działalności, Carleton Curtis, również cieszy się z dołączenia Beckhama do całego projektu. Curtis zapewnia, że wieloletni reprezentant Anglii będzie miał istotny głos w kształtowaniu programu trenerskiego. Ponadto Prezes chce, by w przyszłości Guild stało się ważnym elementem na esportowym rynku.

Dowiedz się więcej na temat: David Beckham

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś na świecie

Raporty specjalne

Rekomendacje