Reklama

Rainbow Six Siege: Bany dla nieświadomych sprawców śmierci zakładników

​Gracze Rainbow Six Siege wykorzystują najnowszy błąd gry, przez który zupełnie niewinne osoby mogą dostać bana.

Rainbow Six Siege to jedna z najpopularniejszych gier dostępnych w ofercie Ubisoftu co dobitnie potwierdzają najnowsze statystyki, według których w tytuł licząc od momentu premiery pod koniec 2015 roku zagrało aż 50 milionów graczy. W utrzymaniu tak długiego zainteresowania z pewnością pomagają regularne aktualizacje oraz nowe sezony pojawiające się w świecie produkcji. Niedawno deweloperzy ujawnili przepustkę bitewną oferującą szereg zawartości, a do tego dwóch nowych operatorów — meksykańskiego obrońcy Goyo oraz Amaru. I właśnie tego pierwszego dotyczy najnowszy błąd gry, który jest wykorzystywany przez niektórych użytkowników. Całość wiąże się z trybem zakładnika, gdzie dwa zespoły toczą boje o uwięzione osoby.

Reklama

Jak zapewne wiecie eliminacja jeńca przez postać mającą go chronić kończy się banicją, ponieważ zdarzenie jest traktowane przez grę dokładnie tak samo jak bratobójczy ogień wymierzony we własnego kompana z ekipy. Dlaczego to najczęściej Goyo jest w tym przypadku pokrzywdzony? Ponieważ jego cechą charakterystyczną jest posiadana na wyposażeniu specjalna tarcza z kanistrem paliwa, który w przypadku trafienia pocisku oczywiście eksploduje. Ci bardziej złośliwi gracze celowo wykorzystują moment, gdy kierowany przez inną osobę Goyo znajdzie się w zasięgu zakładnika i wówczas oddają oni strzał w zbiornik z paliwem doprowadzając do wybuchu oraz zabicia również jeńca.

Warto podkreślić, że nie ma znaczenia kto oddaje strzał — w takim przypadku produkcja banuje nawet zaskoczonego i niemającego złych intencji gracza. Ubisoft zdaje sobie sprawę z przytoczonego błędu zapowiadając jego całkowitą eliminację, aczkolwiek nie znamy w tym zakresie większych szczegółów. Niestety na poprawki będziemy musieli trochę poczekać, bo najpewniej nie pojawią się one w aktualizacji 3.2 tylko kolejnej 3.3. Natomiast w tym czasie należy po prostu zachować większą ostrożność i przede wszystkim nie trollować pozostałych uczestników zabawy.

Operacja Ember Rise oferuje także przebudowaną mapę Kanał, któremu jak przyznali sami deweloperzy już od dawna należały się zmiany. Odmieniona miejscówka oferuje przede wszystkim łatwiejsze rotacje, ponieważ dotychczas wschodnie i zachodnie budynki łączyła tylko jedna droga, przez co zarówno atakujący, jak i obrońcy mogli zostać odcięci od obszaru celu. Natomiast przy dwóch mostach gracze otrzymują większą swobodę zmiany pozycji. Oprócz tego dodano też dwie klatki schodowe oraz wprowadzono większą ilość grywalnych przestrzeni np. salon. Oprócz tego w grze zadebiutowała nowa ranga Mistrzowska, która jest wyższa od najwyższej do niedawna Diamentowej.

Marcin Jeżewski - ITHardware.pl

ESPORTER
Dowiedz się więcej na temat: Rainbow Six Siege
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy